TRANSLATE

26 listopada 2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć (mini recenzja) , nasza druga rocznica ślubu :)

Hejka kochani! 

Dziesiejszy wpis na blogu jest dla mnie bardzo wyjątkowy, tak jak wyjątkowa jest okazja o której chce dziś wspomnieć :) 
Czas pędzi nie ubłaganie i właśnie jutro mijają 2 lata odkąd zostałam żoną swojego męża. Dla każdej pary rocznica ślubu jest czymś wyjątkowym, i chcą ją spędzić jak najlepiej się da. Jeśli jesteście ciekawi jak My spędziliśmy swój dzień, zapraszam do czytania :) 

Albo jeśli chcecie poczytać na temat nowego filmu z uniwersum Harrego Pottera, to też zapraszam :) Nie ma spoilerów ! 

źródło: https://pl.pinterest.com/pin/390757705151050878/

Co to za spędzanie rocznicy bez pójścia do kina. Nasz wybór padł na "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" poniekąd dlatego, że to ja wybierałam film a, że wychowałam się na Harrym Potterze to nie mogłam odmówić sobie zobaczenia kolejnego filmu o magii w kinie. Poszliśmy na 3D Imax bo generalnie nie lubię filmów w 2D.

Fantastyczne zwierzęta to jeden z 5 ciu planowanych filmów, które będą się działy w uniwersum Harrego Pottera ale grubo przed pojawieniem się samego Pottera w akcji. Troszkę tak dziwnie oglądać film o czarodziejach wiedząc, że nie zobaczymy świętej trójcy na ekranie czyli Harrego, Hermionę i Rona ale rola Eddiego Redmayne'a jako głownego bohatera Fantastycznych zwierząt daje radę. 

Film bardzo mi się podobał ale bardziej ze względu na sentyment do książek J.K Rowling niż do samej wartości merytorycznej filmu. Troszkę zabrakło mi magii, śmiesznych scen z użyciem zaklęć. Za dużo scen walk i typowego schematu dla filmu typu wpadamy w duże tarapaty ale na koniec wszystko kończy się happy endem. 
Akcentem na plus jest postać Jacoba Kowalskiego, który kocha robić pączki wg przepisu babci z Polski ;)  

Czy pójdę na kolejne części? Pewne tak, a jak narazie Fantastycznym zwierzętom daje mocne 4 na 5.  

Przy wejściu na sale kinową można było zrobić sobie foteczkę z czarodziejami ;)


Po seansie filmowym poszliśmy do restauracji typi bufet, czyli płacisz ustaloną odgórnie kwotę za osobę i możesz jeść ile chcesz. Tego typu knajpki są moimi ulubionymi i bardzo ich dużo w Korei. Niestety nie są tanie a czasem jakość i smak jedzenia nie są równoznaczne z ceną. Bufet, który tym razem wybraliśmy ma miano "kontynentalnego" i "bufetu premium". Owszem najadłam się ale chyba już tam nie wrócę. 

Misz masz na talerzu, wędzony łosoś, pieczone zmieniaczki i szynka, którą tak ciężko dostać w Korei..

Zupa z kolagenem... Nie dla ludzi o słabym żołądku ale za to super działa na stawy i skórę

Kolejny mix, pizza, sushi i jakieś mięsko 

Oczywiście coś na słodki ząbek 

Niestety wczoraj pogoda nie była łaskawa, padał śnieg (po razy pierwszy w tym roku) i ogólnie wiało złem na dworze.  Miałam na sobie mój ulubiony niebieski polarek, czapę, ciepłe leginsy i spódniczkę. Na nogach ciepłe mokasyny z futerkiem.  

Mój strój dnia przedstawiał się tak: 

Foteczka w łazience, tradycji musi stać się zadość ! 

Torebka, którą możecie zobaczyć na mojej "świetnej jakościowo" prezentacji stroju dnia, to prezent od męża. W tym roku (jak i w zeszłym) wybieraliśmy sobie prezenty samemu a druga osoba za nie płaciła. Owszem lubię niespodzianki ale na tą torebkę czaiłam się od kilku miesięcy, aż w końcu nadarzyła się okazja by ją dostać :) Mąż zaczył sobie jeansową kurtkę z futerkiem, którą dostałam już grubo z miesiąc temu. 

Moja torebka to model Ava extra small marki Michael Kors w kolorze plum czyli śliwkowym. Mimo, że jest extra small mieści portfel, pomadkę, paczkę chusteczek, kartę do transportu publicznego i telefon, więc nie jest źle :) Jest wykonana ze skóry saffiano jak większość torebek i portfeli tej marki. 
Nie będę tutaj pisać ceny, ponieważ niektóre osoby mogłby by zejść na zawał ;) Każdy kto jest zainteresowany może sprawdzić ją na www.michaelkors.com albo napisać do mnie prywatnie. 



Przy okazji chcę Wam pokazać moje pierwsze zdobienie hybrydowe typu "Negative Space", które kolorystycznie pasowało mi do torebki i czapki. Jak na pierwszy raz to myślę, że tragedii nie ma i co najważniejsze, uważałam na skórki ;) Wszystko malowałam ręcznie bez jakichkolwiek szablonów i wspomagaczy. 


To chyba tyle w moim samozachwalającym poście ;) Mam nadzieję, że za rok rocznica będzie jeszcze bardziej wyjątkowa bo w końcu będziemy mieszkać w Polsce już na stałe :) 

Do następnego ! 

118 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dobra jest :D A jaka zdrowa dla skóry ! Polecam ;)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ;) Co do filmu to raczej się na niego nie skuszę, ale za to torebka jest przepiękna <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest i slawetna torebka :D My jak dotad nie obchodzilismy zadnej rocznicy. Ciekawe, czy po slubie sie to zmieni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No po ślubie to koniecznie ! Wszystkiego dobrego kochana :)

      Usuń
  4. Torebka jest boska! A co do filmu to jestem gi ciekawa, bo wyhowałam się na Harrym Potterze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się wychowałam na Potterze :D Także film "must watch" ;)

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla Was ! ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. film sie fajnie zapowiada ;) torebka super ale to juz pisalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film polecam a za torebkę dziękuję jeszcze raz :)

      Usuń
  7. Kolejnych szczęśliwie spędzonych razem lat życzę :-)Czas bardzo leci, ja już miałam 11 rocznicę ślubu i nawet nie wiem kiedy to zleciało :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) 11 to też piękna liczba. Niedawno moi rodzice mieli 25 lat po ślubie, jak ten czas leci strasznie.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj tak, to była miłość od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  9. E tam, cena nie jest ważna, w końcu to prezent :D. Torebka jest przepiękna! Zarówno jeśli chodzi o kształt, jak i kolor. Chyba sprawię sobie coś w podobnym odcieniu (o ile w ogóle znajdę :P). A na Magiczne Zwierzęta muszę koniecznie iść do kina i właśnie ze względu na słabość do powieści J.K. Rowling ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tą torebkę "chorowałam" od kilku miesięcy. Ogólnie lubię kolor śliwkowy i miętowy więc jakby nie inaczej, śliwkowa torebka musi u mnie być. Skoro uwielbiasz J.K. Rowling i Pottera to koniecznie na Zwierzaki się musisz wybrać. Nie ma innej opcji ;)

      Usuń
  10. Piękna torebeczka :D Kolejnych pięknych i szczęśliwych rocznic :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super spędziliście czas i oby więcej takich rocznic :). Bardzo ładnie ci wyszły hybrydy jak na pierwszy raz, bo u mnie była tragedia, więc zdjęłam i spróbowałam raz jeszcze z małą pomocą siostry i się udało. Jest przyzwoicie można powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha czyli wychodzi na to, że mam jako tako dobre oko? :D

      Usuń
  12. Moi synowie tez czekaja kiedy ten film bedzie u Nas ;) mnie jakos nie kręci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba w polskich kinach też już jest. :)

      Usuń
  13. Życze Wam żebyście wytrzymali ze sobą do końca! Śliczna torebka, pięknie wyglądałaś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądałam jak mały krasnal ale co tam, ważne że mężowi się podobała moja stylówka. Dziękujemy :) Jak to w małżeństwie raz jest dobrze, raz troszkę źle ale ważne by iść przez życie razem.

      Usuń
  14. Gratulacje rocznicowe!
    Mnie w "Zwierzętach" brakowałoby najbardziej Snape'a - no mam słabość do tego gościa ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Niestety aktor grający Snape'a zmarł na początku tego roku :(

      Usuń
  15. Piękna ta torebka i kolor lakieru bardzo mi się podoba. Jedzenie niezłe, ale zupa nie dla mnie, chociaż dla stawów może byłaby dobra. Fajny post, taki osobisty, mogłam się więcej o Tobie dowiedzieć. ŻYczę Ci wszystkiego najlepszego i udanych kolejnych rocznic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zupka to ma same extra właściwości. Mnie też nie bardzo smakuje ale zjadam dla zdrowotności ;) Dziękujemy za życzenia rocznicowe.

      Usuń
  16. życzę Wam jeszcze wielu szczęśliwych lat w zdrowiu i obfitości wszelakiego dobra :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki, teraz z pewnością wybiorę się na ten film ^^ Ps. Cudowna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy. Ciekawa jestem, czy Twojemu mężowi będzie się podobało w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż mieszkał ze mną w Polsce przez 6 miesięcy (W Warszawie a potem w Katowicach) i nie narzekał. Myślę, że się szybko przyzwyczai :)

      Usuń
  19. Wszystkiego najlepszego kochana, cudownych pięknych chwil i kolejnych lat przepełnionych miłością :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Już od dawna mam ochotę pójść na ten film, chociaż fanką Harrego Pottera niestety nie jestem. Ale to oglądałaś po angielsku z koreańskimi napisami czy jak? Ciekawa jestem jak oni to puszczają w Korei hehe. Muszę się na niego wybrać niedługo bo jeszcze przestaną grać :(

    Gratuluję Wam 2 rocznicy i życzę szczęścia ;) A torebka jest cudowna! i w moim ulubionym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam film po angielsku, w oryginale z napisami koreańskimi. W Korei filmów się nie dubbinguje (jedynie to bajki dla dzieci). Czasem koreańskie filmy puszczane są z angielskimi napisami bo jednak dużo jest w Korei obcokrajowców, a niektóre koreańskie filmy są wypuszczane na rynek międzynarodowy. Np Train to Busan. Polecam Ci ten film :)

      Usuń
  21. Z mojej torebki (trochę inny model) ciągle spada zawieszka z MK. Wkurza mnie to niesamowicie. Czy u Ciebie też tak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spada przy chodzeniu, ale nie jest to jakoś mega wkurzające. Jaki model masz? :)

      Usuń
  22. Z chęcią obejrzałabym ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na film z pewnością się wybiorę, jak tylko pojawi się w moim miejskim kinie :) A torebka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film polecam, a co do torebki to dzięki wielkie :)

      Usuń
  24. Trochę zgłodniałem, oglądając co jedliście :P, na film się pewnie nie wybiorę, bo to nie moje klimaty, ale torebkę dostałaś piękną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wpadaj do Korei, to Cię zaproszę na dobre jedzonko :) Dzięki!

      Usuń
  25. Piękna torebka! I gratulacje z okazji rocznicy :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładna ta torebeczka i świetnie spędzony dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dzień był bardzo udany. Dziękuję bardzo! :*

      Usuń
  27. I dzięki Ci wielkie za brak spoilerów bo ja jak zwykle jestem opóźniona pod względem nowości kinowych :D Szkoooda, że mało magii, ale i tak na pewno z przyjemnością obejrzę :) Torebka ma genialny kolor, strasznie go lubię :) A i jedzenie (szczególnie na pierwszym zdjęciu) wygląda przesmacznie :D Generalnie fajnie widzieć, że tak miło spędziliście czas i wszystkiego dobrego Wam na kolejne lata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie każdy ogląda nowości w kinach dlatego nie spoileruje bo sama bym się wkurzyła gdybym wyczytała między wierszami jakieś smaczki na temat filmu, który mam w planach zobaczyć. Dziękujemy pięknie za życzonka :)

      Usuń
  28. Gratuluję drugiej rocznicy. Niechaj się Wam wiedzie!!!!!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. fotka z czarodziejami genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Dwa lata;) Wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia i czego tam sobie życzysz;) a przede wszystkim kolejnych lat razem
    A co do filmu to jestem go ciekawa, ponieważ też jestem miłośniczką Harrego
    W wolnej chwili jeżeli ją znajdziesz to zapraszam

    wirtualniewalniety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zajrzę na bloga, dzięki za zaproszonko :) Bardzo dziękuję też za życzenia rocznicowe.

      Usuń
  31. zamierzam wkrótce obejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zjadłabym ten słodki zestaw :)
    I gratuluję rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten słodki zestaw był dzielony na dwoje bo ja jestem na diecie :P Dziękuję!

      Usuń
  33. Michael Kors <333
    Kochana zapraszam na mój blog i zachęcam do wzięcia udało w rozdaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem maniaczką Korsa ;) Chętnie zajrzę na Twojego bloga. Dzięki!

      Usuń
  34. Wybieram się akurat na ten film :) po części dlatego, że też wychowałam się na Potterze, a po części ponieważ uwielbiam Alison Sudol, która gra w tym filmie. Miałam wręcz obsesję na punkcie jej albumu "One Cell In The Sea" (jej pseudonim to A Fine Frenzy) i zawsze słuchałam jej podczas jesiennych spacerów, polecam bardzo mocno :) a w torebce się zakochałam, ale nie sprawdzę ceny, by nie popaść w depresję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alison Sudol... właśnie miałam wrażenie, że gdzieś już jej twarz widziałam. Teraz, dzięki Twojemu komentarzowi, wszystko jest jasne. :D

      Usuń
  35. Gratuluję drugiej rocznicy. Dużo szczęścia i wytrwałości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. o filmie słyszałam i zapewne obejrzę w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochaniutka, serdecznie CI gratuluję drugiej rocznicy ślubu . Uwielbiam czytać takie wspaniałości <3 Cieszę się Twoim szczęsciem :) A dzień spędziliście wspaniale :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! To miłe, że potrafisz cieszyć się z szczęścia innych, taka cecha to rzadkość bo teraz jeden drugiemu sobie skacze do gardła. Pozdrawiam, buźka!

      Usuń
  38. Odpowiedzi
    1. Pizga jak w kieleckim... i śnieg pada.

      Usuń
  39. Gratulację i Wszystkie najlepszego Wam życzę!
    Również byłam na Fantastycznych Zwierzętach, ale mnie ten film nie zachwycił. Sporo sytuacji mnie irytowało, reszta nudziła. Jedynie postać pana Kowalskiego była ciekawa i zabawna. Polubiłam również Queenie. Reszta była jakaś bez wyrazu. Aaaa... jeszcze spodobało mi się to, że Farrell zmienił się w Depp'a ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Kowalski był świetny, jestem ciekawa czy faktycznie aktor go grający ma jakieś polskie korzenie bo jako tako miał "polskie rysy twarzy". Co do Deep'a... to ja nie wiem co on tam robi :D

      Usuń
  40. O tym filmie są różne opinie ale ja i tak obejrzę;-) Śliczna torebka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kto wychował się na książkach J.K. Rowling to na pewno będzie z tego filmu zadowolony :)

      Usuń
  41. Torebka ma bajeczny kolor! Mam dwie torebki MK i jestem bardzo zadowolona z jakości wykonania, po kilku latach cały czas prezentują się jak nowe. Na film się wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem już posiadaczką dwóch torebek ;) Faktycznie myślę, że będą dobrze wyglądać nawet i za jakiś czas. Skóra saffiano utrzymuje swój kształt i pięknie się prezentuje. Teraz dokupiłam portfel. Zobaczymy jak się sprawdzi. :)

      Usuń
  42. Gratuluje drugiej rocznicy ślubu :) Mi w tym roku, w maju stuknęło już 5 lat po ślubie, a łącznie 10 lat razem ! Prezent nie z tej ziemi ! Nie jedna z Nas chciałaby mieć torebeczkę Michael Kors !!! U nas też zazwyczaj jest tak, że wybieramy sobie sami prezenty. Choć zaskakujące niespodzianki również się zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My łącznie jesteśmy razem prawie 5 lat a znamy się od 7. Nie mogę uwierzyć, że jak poznałam męża byłam piękna i młoda i miałam tylko 19 lat a teraz już mam 26 i jestem jego żoną :D Moim zdaniem wybieranie prezentów nawzajem to fajny pomysł bo przynajmniej dostaniemy to co chcemy, ale wiadomo, że czasem niespodzianki sobie też robimy :)

      Usuń
  43. Muszę oglądnąć! Mam sentyment podobnie jak ty! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie w tym roku minęło 5 lat i sama się zastanawiam kiedy to zleciało:).Torebka śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 lat to też niezły czas :) My dopiero 2 po ślubie ale znamy się już 7 lat... Niemożliwe aż. Ja miałam tylko 19 lat jak poznałam męża a teraz co? 26 i pierwsze zmarszczki :D Haha

      Usuń
  45. Odpowiedzi
    1. Smakowitości, ale powiem Ci, że bardzo tęsknie za polskim jedzeniem typu ziemiory i schabowy ;)

      Usuń
  46. świetne zdjęcia ale ta zupa mnie przeraża :D

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ta zupka jest bardzo zdrowa i super działa na cerę i zmarszczki ;)

      Usuń
  47. Karola, ale co w tej zupie pływa - chrząstki? Wierzę, że działa dobrze, miałam kiedyś problemy ze stawem kolanowym i właśnie takie zupki były polecane jako najlepsze lekarstwo!

    Serdeczne gratulacje z okazji rocznicy! Torebka jest boska, ale jeszcze męża w kurtce powinnaś pokazać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, chrząstki ale są tak miękkie że to bardziej jak galaretka ;) Dobre, polecam. Powinnaś spróbować póki jesteś w Korei i masz sposobność. Co do zdjęcia męża, on nie bardzo chce się na blogu pokazywać :P

      Usuń
    2. Pssyyttt sorry za offtop pod radosnym świętem, ale zboczenie naukowe.
      Kolagen i żelatyna nie działają na stawy, jest to jeden z pokutujących mitów, które już kilkakrotnie zostały obalone, a niestety powtarzane przez starsze pokolenia ciągle od nowa są "wciskane" od najmłodszych lat.
      Białko - kolagen, żeby działać musiałby trafiać w "domyślnej" formie strukturalnej bezpośrednio do komórek. Tak się jednak nigdy nie stanie podczas spożywania kolageny, ulega on całkowitemu strawieniu. Co więcej ten mit jest bardzo szkodliwy - ponieważ promuje rezygnację ze zdrowej diety i wzmacniania stawów przez ćwiczenia (zwłaszcza u osób starszych "babcia se weźmie tabletkę, a nie za rehabilitanta będzie płacić czy diety przestrzegać", nie mówiąc o osbach młodych, które tak do tego podchodzą) czy też, właśnie powiązanego z nim mitu żelatyny - regularna konsumpcja żelatyny może dodatkowo zaszkodzić nasilając stany zapalne na skutek zawartych nasyconych kw. tłuszczowych (jest to na tyle niebezpieczne, że zostało nawet wskazane w ostrzeżeniach Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności).
      To samo kolagen nakładany na twarz - to stosunkowo "duże" białko wśród białek. Jego wchłanianie przez powierzchnię skóry jest znikome. Całość zostaje "na twarzy" i bardzo szybko się ściera. Procent, który przedostaje się do warstwy podskórnej jest bliski zeru, ale jest to tani chwyt marketingowy, który nadal działa. Kremy, które rzeczywiście wykorzystują wzmacnianie podskórne zazwyczaj mają natto gum czyli fitokolagen - roślinny odpowiednik lepiej wchłaniany przez mniejszą budowę molekularną, a działanie ma prawie identyczne i to on robi całą robotę dotyczącą ujędrniania cery :D tylko produkt fermentacji soi brzmi "gorzej" niż znany i popularny składnik.

      Usuń
    3. Widzisz, człowiek uczy się całe życie :)

      Usuń
    4. cieszę się, że pomogłam ^^

      Usuń
  48. jak już mówiłam - torebka jest cuuuuudna! kolor najpiękniejszy :D Nie mów mi lepiej tej ceny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisnę o cenie ani słowa :P Dzięki kochana :*

      Usuń
  49. Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Fantastyczne zwierzęta zdecydowanie zasłużyły mocne 4/5, dla mnie nawet 4.5/5 - Harrego lubiłam, ale Fantastyczne zwierzęta jako całość jakoś prezentują się lepiej/cieplej/ciekawiej, podczas, gdy od Zakonu Fenixa miałam wrażenie, że mocno odpuścili twórcy widząc, że i tak się sprzeda ;)

    Torebka absolutnie przepiękna, cenowo faktycznie można zejść na zawał, ale śmierć w jakim pięknym otoczeniu :D Co do wybieranych prezentów - swojemu mężczyźnie wysyłam sygnały...prawie że dymne co bym chciała znaleźć pod choinką. Podsuwając mu, czy to katalog Home&you, czy gdy razem byliśmy na zakupach. Nawet napisałam post (niekoniecznie, żeby zaraz szukał i ściągał, ale mogłoby do niego chociaż trochę dotrzeć :D ).
    Dramat w jednym akcie:
    "
    On (zagląda przez ramię):
    o nowa notka, co tam piszesz?
    Ona:
    O przeuroczych koreańskich kosmetykach, wiesz, takie, które WARTO ZNALEŹĆ POD CHOINKĄ
    On (odpalając Skyrim) :
    koreańskich? kosmetykach? to tego nawet nie będę czytał
    "
    ***kurtyna***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koreańskie kosmetyki są też bardzo polecane dla facetów. Powiedz to swojemu mężczyźnie to się pewnie zainteresuje.. a nie tylko Skyrim ;)

      Usuń
    2. chyba żeby się zainteresował będę musiała mu jakiś przypadkiem podrzucić :D

      Usuń

Hej!
Miło, że tu jesteś <3
Komentarze z linkami i reklamą nie będą publikowane.

Zawsze odwiedzam ich autorów zostawiając po sobie ślad.
Na ewentualne pytania zawsze odpowiadam pod komentarzami.
:)

Miłego dnia!